Maraton zamiast sprintu. Wyścig związany ze sztuczną inteligencją dopiero się zaczyna

Artykuł partnerski
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
impact 2026, nask, ai
Maraton zamiast sprintu. Wyścig związany ze sztuczną inteligencją dopiero się zaczyna
fot. materiały prasowe

Sztuczna inteligencja wkracza w fazę dojrzałej implementacji, początkową euforię zastępuje budowanie realnej wartości biznesowej. Podczas kongresu Impact’26 w Poznaniu dr inż. Radosław Nielek, dyrektor NASK, podkreślił, że globalny wyścig technologiczny to długodystansowy maraton, w którym Europa wciąż ma szansę na sukces.

Pytanie o to, czy Europa jest w stanie dogonić Stany Zjednoczone lub Chiny w rozwoju sztucznej inteligencji, wymaga zrozumienia skali potencjału gospodarczego i ludnościowego poszczególnych graczy. Dr inż. Radosław Nielek przypomina jednak, że wciąż znajdujemy się na samym starcie tej drogi, a obecne modele to kwestia zaledwie kilku ostatnich lat. Dyrektor NASK porównuje obecną sytuację do początków przemysłu samochodowego w XX wieku, zauważając, że od tamtego czasu układ sił na świecie zmieniał się wielokrotnie.

– To zdecydowanie będzie maraton, a nie sprint – podkreśla szef NASK, sugerując, że ostateczna pozycja i udział poszczególnych kontynentów w tym rynku nie są jeszcze przesądzone.

Sztuczna inteligencja w biznesie

W kontekście wdrażania nowych rozwiązań jesteśmy już po pierwszej fazie fascynacji, gdy wydawało się, że AI można zaimplementować w każdym procesie. Obecnie firmy przeszły do etapu mniej widowiskowego, ale za to bardziej konstruktywnego pod kątem budowania ich realnej wartości. Poszukiwane są konkretne obszary, w których technologia przyniesie zysk klientowi końcowemu lub realnie obniży koszty funkcjonowania przedsiębiorstw. Jak zauważa dr inż. Radosław Nielek, zmiany widać już w nauce, gdzie badacze wykorzystują modele językowe, aby znajdować luki w rozumowaniu czy wnioskowaniu, podczas gdy w biznesie AI coraz skuteczniej wspiera obsługę klienta i kreowanie nowych koncepcji.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Humanistyka w służbie algorytmów

Sztuczna inteligencja przestaje być domeną wyłącznie programistów i informatyków. Do jej zrównoważonego rozwoju niezbędni są dziś humaniści, którzy potrafią właściwie zinterpretować kontekst społeczny nowej technologii. Według szefa NASK rośnie rola filozofów i lingwistów, których wiedza pozwala udoskonalać algorytmy w sposób bardziej ludzki i etyczny.

– Jest tu miejsce dla każdego – podkreśla dr inż. Radosław Nielek, wskazując na potrzebę szerokiej współpracy różnych środowisk naukowych.

MP

Zapraszamy do obejrzenia całej rozmowy z dyrektorem NASK.