
Polska gospodarka dotarła do punktu, w którym dalszy rozwój na dotychczasowych zasadach staje się niemożliwy. Dr Hubert Cichocki, prezes Sieci Badawczej Łukasiewicz, alarmuje podczas kongresu Impact’26, że wyczerpanie zasobów taniej pracy i prostej podaży kapitału wymusza natychmiastowy zwrot ku innowacjom oraz inwestycjom w kapitał intelektualny.
Kluczem do sukcesu jest przesunięcie polskich firm wyżej w globalnych łańcuchach wartości oraz odpowiednie wykorzystanie rekordowych wydatków na zbrojenia.
Prezes Sieci Badawczej Łukasiewicz podkreśla w rozmowie w studiu DGP, że choć dotychczasowy model rozwoju gospodarczego doprowadził nas do miejsca, o którym dekady temu można było jedynie marzyć, dziś trzeba zdefiniować nowe kroki.
Bariera dotyczy przede wszystkim podaży pracy i kapitału intelektualnego, co wymusza zwiększenie inwestycji publicznych w szkolnictwo wyższe.
– Tylko w ten sposób gospodarka otrzyma wykwalifikowanych absolwentów, którzy zasilą centra badawczo-rozwojowe największych polskich firm – mówi Hubert Cichocki.
Niezbędne inwestycje w produkcję
Rozwój nie może opierać się wyłącznie na importowanym know-how, choć współpraca z globalnymi graczami pozostaje oczywiście cenna. Hubert Cichocki wskazuje tu na kolejny problem: wyczerpujący się potencjał kapitału fizycznego, w kontekście nakładów na maszyny i linie produkcyjne. W jego ocenie polityka państwa musi skuteczniej zachęcać przedsiębiorstwa do zwiększania mocy produkcyjnych, co pozwoli polskim firmom zdobywać silniejszą pozycję w globalnych łańcuchach wartości.
– Celem jest sytuacja, w której rodzimy biznes będzie częściej konkurować globalnie swoim know-how, zamiast tylko kosztami pracy i energii – mówi prezes Łukasiewicza.
Zbrojenia jako szansa dla przemysłu
Istotnym elementem nowej strategii gospodarczej musi być sektor obronny. Obecnie – z niemałym udziałem podatników – Polska stała się największym importerem uzbrojenia w NATO, jednak ten fakt powinien zostać wykorzystany jako impuls dla krajowego przemysłu. Hubert Cichocki apeluje, aby skala tych zakupów przełożyła się na stworzenie krajowego sektora zbrojeniowego, który swoimi produktami będzie mógł konkurować na globalnych rynkach.
– Własne technologie obronne mają szansę stać się stałym i istotnym ogniwem w międzynarodowej sieci dostaw – podkreśla szef Łukasiewicza.
MP
Zapraszamy do obejrzenia całej rozmowy z Hubertem Cichockim.
