Branża targowa odbudowała się po pandemii
Jak podkreślił prezes Targów Kielce, okres pandemii był dla branży obiektywnie trudny z powodu formalnego zakazu prowadzenia działalności. Targi Kielce musiały zwolnić 1/3 załogi i obniżyć płace, choć wsparcie stanowiły tarcze pomocowe.
– Mimo tych wyzwań, branża szybko stanęła na nogi. Okazało się, że po okresie ograniczeń, istnieje ogromna tęsknota za powrotem do normalnego życia i bezpośrednich kontaktów. Próby organizacji targów czy konferencji online nie przyniosły oczekiwanych rezultatów – stwierdził Andrzej Mochoń i podkreślił, że pragnienie powrotu do fizycznych spotkań sprawiło, iż branża spotkań, obejmująca targi, kongresy i konferencje, nie tylko się odbudowała, ale nawet kwitnie.
Targi oddają koniunkturę w gospodarce
Targi Kielce wyróżniają się dynamiką. O ile globalnie w sektorze w ubiegłym roku osiągnięto 80 proc. poziomu sprzed COVID-19, Targi Kielce ten pułap zdobyły już dwa lata temu, a obecnie są na poziomie 120-130 proc. obrotów sprzed pandemii. To pokazuje silną pozycję polskiego przemysłu targowego, który jest barometrem gospodarki, potwierdzając jej kondycję.
– Targi nadal są dźwignią eksportu i nośnikiem marki, choć ich rola nieco ewoluowała. Współcześnie na targach rzadziej podpisuje się kluczowe umowy na miejscu, ale odgrywają one ogromną rolę w dochodzeniu do kontraktów poprzez umożliwienie licznych spotkań – zaznaczył menedżer i wskazał też na rolę targów w kontekście ekologii. Jak wyjaśnił obliczenia wskazują, że jeden udział w targach może ośmiokrotnie ograniczyć potrzebę służbowych wyjazdów.
Na rzecz obronności
Andrzej Mochoń opowiedział również o portfolio Targów Kielce, które dziś jest bardzo szerokie i obejmuje wiele unikalnych i wiodących w Europie Środkowo-Wschodniej wydarzeń. Szczególnym sukcesem są targi zbrojeniowe MSPO, na które są listy kolejkowe i które co roku biją rekordy, wykorzystując do granic możliwości obecnej infrastruktury. Wśród innych hitów wymienił targi rolnicze, sadowniczo-warzywnicze, przetwórstwa tworzyw sztucznych, a także unikalne targi pogrzebowe czy sakralne, które należą do największych w Europie.
Nowe inwestycje
Dynamiczny rozwój wymusza inwestycje. Jak wskazał Andrzej Mochoń, Targi Kielce budują nowoczesną halę targową o wartości około 100 mln zł, która ma być gotowa na czerwiec przyszłego roku i zostać wykorzystana m.in. podczas MSPO w 2026 roku. Planowane są również inwestycje w infrastrukturę parkingową, w tym wielopoziomowy parking na 1000-1500 samochodów.